środa, 8 kwietnia 2009
wtorek, 7 kwietnia 2009
u asi
niedziela, 5 kwietnia 2009
bright weekEND
piątek, 3 kwietnia 2009
bright week / friday
czwartek, 2 kwietnia 2009
bright week / thursday
środa, 1 kwietnia 2009
bright week / wednesday
poli woli...imprezy na działce, od nie imprez nie na działce ;) więcej fot w picasie.
ten post dedykuję dżoanie, na pamiątkę naszych ostatnich rozmów i rozterek. i żeby nie myślała, że się z niej śmieje, bo bardzo ją kocham - i to nie prima aprilis :*
wtorek, 31 marca 2009
bright week / tuesday
poniedziałek, 30 marca 2009
bright week / monday
poli woli...bright week, niż to co za oknem, z dowolnej strony patrząc ;p
tak mnie aura zmierziła ostatnio, tak szaro, brudno i paskudno było, aż się wzięłam i zgłosiłam do uczestnictwa. teraz przez tydzień będę wrzucać durne, wesołkowate fotki. tak je będę wrzucać, aż przyjdzie wiosna!
...
monday, czyli z angielska poniedziałek, sponsorują nam koraliki od asi
i termokurczliwe koszulki mojego męża. nie dość, że są kolorowe, o nie! one są takie same! leżały bezwstydnie i naigrywały się ze mnie. sfotografowałam je na gorącym uczynku zatem. i jak mam uwierzyć, że to przypadek? hę? mon?
czwartek, 26 marca 2009
środa, 25 marca 2009
wtorek, 24 marca 2009
one night in paris
niedziela, 22 marca 2009
kropki








poli woli...szperać we własnych starych fotach, zamiast wybierać zdjęcia do ślubnego albumu ;p wszystkie te zdjęcia są z października, z tego samego folderu co ślub. zresztą widać na nich obrączki, ciacha na wesele, logo i buttony, niespodziankowe bańki i... końską dawkę antybiotyku, przez którą nie mogłam pić na panieńskim ;p
wieża








poli woli...
gapić się przez okno, niż wyjść z domu ;) mam taki widok, że naprawdę lubię pracować w domu - shoot me! ostatnio trochę tę serię zaniedbałam, więc wrzucam z nadzieją na mobilizację. po 8 latach gapienia się na te cuda jestem chyba zbyt zblazowana, żeby w stosownym momencie ruszyć tyłek po aparat. a szkoda wielka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




































